Sesja zdjęciowa

20:17

Czyli część 2 faszyn seszyn z Alicją ;)
Wstyd się przyznać, ale od czasu tamtych zdjęć rzadko sięgałam po aparat. W moim życiu dużo się teraz dzieje, stąd moje pasje lekko zeszły na drugi plan. Napawa mnie jednak dumą fakt, że udało mi się wrócić do 'w miarę regularnego' blogowania (4 posty w lipcu, helou! Ktoś to zauważył?). Niedługo zamierzam również wprowadzić na bloga posty o nieco innej tematyce, dzięki czemu Sapphire Glasses stanie się zlepkiem notek, jakiego jeszcze w bogosferze nie było. Ale będzie mnie w 100% odzwierciedlał.
Dochodzę również do wniosku, że nie wszyscy rozumieją, o czym piszę. Może to moje problemy z komunikacją międzyludzką dają się we znaki, a może po prostu nie znacie mnie na tyle dobrze, by wiedzieć, że patrzę na świat z dystansem i większość postów ma wydźwięk ironiczno-humorystyczny. Dlatego mam nadzieję, że nadchodząca seria postów (o ile się ukaże) pozwoli Wam lepiej mnie poznać.




Już 10 raz zaczynam pisać końcówkę tego posta i nijak nie mogę jej napisać. Tak to jest, gdy musisz podjąć ważną decyzję, a od 24h nie myślisz o niczym innym. A te wszystkie "dobre rady" by wziąć 10 oddechów i się uspokoić nic nie dają. To wystarczający znak, by zrobić sobie serialowy maraton i kompletnie się odmóżdżyć. Kto ze mną?
Ach, zapomniałabym! Druga modelka to Koko, zwana również Czekoladą. Czekam na ciepłe słowa pod jej adresem, ponieważ ma kilka nadprogramowych kilogramów (a wiemy jak labradory ich nie lubią), więc trzeba ją jakoś podtrzymać na duchu.

Zerknij i tutaj

30 komentarze

  1. Koko rozmiękczyła moja serce ;) Czekam na te posty, które lepiej Cię przedstawią ;) Ja zaniechałam pisania bloga w czasie wakacji. Mam wrażenie, że blogosfera odpoczywa w tym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koko ma umiejętność rozmiękczania serc wszystkich, oprócz listonosza :D
      Dla mnie jest to czas najintensywniejszego blogowania, zamieram w czasie roku szkolnego xD

      Usuń
  2. No i mnie szlag trafił. Miałam długaśny komentarz to się usunął. No cóż. Zrobię skrót. ;)
    Koko to strasznie urocza psinka i ja sobie życzę więcej jej zdjęć. :D Bardzo lubię zwierzaki na zdjęciach. :3
    Też ostatnio długo nie miałam doczynienia z aparatem, ale kumpeli się zachciało zmienić zdjęcie na fejsie to się trochę rozruszałam. :D
    Przedostatnie zdjęcie jest świetne. Ma taki sielsko-melancholijny klimat. C:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się to czasem zdarza :D I trzeba wysilać mózgownicę raz jeszcze żeby zostawić komentarz, ale nie chce się już tyle pisać xD
      Jest opcja, że będzie jej więcej, ale kurczę no... nie jest zbyt fotogeniczna...
      Dobre i to! Ja nic nie pstrykam, kompletny zastój. A jeszcze ta susza kradnąca mi kwiaty :/
      Dzięks! Było wtedy bardzo ciekawe światło, zresztą ogólnie warunki były co minutę inne :D

      Usuń
  3. Super zdjęcia, najbardziej urzekło mnie to z Koko ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. To ten moment, w którym od razu po kliknięciu w posta uśmiechnęłam się szeroko. Znów Alicja sprawiła, że od razu mi lepiej:) Wygląda na tak uroczą i kochaną osóbkę. Ale koko też się do tego przyczyniła, jest śliczną psiną. Zdjęcie z Alicją i Koko właśnie jest najlepszym jakie widziałam ever!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie komplementy pod adresem Ali na pewno do niej trafią ;) I te do Koko oczywiście też :D
      Hahah, cieszę się bardzo! :)

      Usuń
  5. Śliczne zdjęcia, miałaś piękną modelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ta psinka jest urocza! :) A modelka ma cudowny, gruby warkocz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie modelki zacne i fotogeniczne :) Cztery posty w czasie wakacyjnego miesiąca, to nie byle co! Zwłaszcza jeśli, tak jak w twoich, jest w nich treść i przesłanie!
    Powodzeni w blogowych planach :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło, że tak sądzisz! Dziękuję ;) To komplement, który nadaje sens życiu blogera :D

      Usuń
  8. Cudne zdjęcia, zwłaszcza to z koszykiem z kwiatami!
    Już nie mogę się doczekać nowych postów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Widzę, że koszyk z kwiatami przypadł Ci do gustu, co mnie bardzo zresztą cieszy, bo chciałyśmy z Alicją, żeby ładnie wyglądał :D
      Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz ;)

      Usuń
  9. Świetnie wyszło! Niedawno robiłam podobną sesje, ale jeszcze jej nie opublikowałam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na posty o nowej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. eee! ja wiem o czym piszesz i sza :P I czekam na jakiegoś długaśnego maila dotyczącego prawa jazdy ;))) Pięknie wypadły te zdjęcia ;)) Koko to wdzięczny/a aktor/ka xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieje się :D
      Dzięki ;) Tak myślałam, że ktoś w końcu się pomyli co do Koko- to ona, nie on ;) A dla zapamiętania- Coco Chanel ;)

      Usuń
    2. no jak? dyplomatycznie użyłam obu rodzajów xD

      Usuń
    3. A zapewne chciałaś przez to wyrazić, że Koko jest jak kameleon, co w świecie mody jest ogromnym atutem :P

      Usuń
  12. To jesteś lepsza ode mnie, ja tylko trzy posty w lipcu napisałam :D
    Lubię te zdjęcia z Alicją, są takie delikatne, klimatyczne :)
    A druga modelka jest przepiękna, czy to labrador czekoladowy? *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w sierpniu nie idzie mi już tak sprawnie :D
      Bardzo mi miło :) Zgadza się, punkt dla Ciebie ;)

      Usuń
  13. Śliczne te zdjęcia, ale to z pieskiem najlepsze!
    Koko, nie przejmuj się. Każda kobieta ma troszkę kilo więcej! xd

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia, Koko jest niezwykle fotogeniczna :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia w cudnym klimacie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie! :)
Obserwacji za obserwację mówię nie. Jeśli chcesz zaobserwować mój blog, będzie mi bardzo miło, ale jeśli zrobisz to dlatego, że Ci się podoba, nie dlatego, że liczysz na rewanż.

Translate