3 sposoby na ozdobienie bombki

16:30

Uwielbiam ten moment, gdy niczego nieświadoma, po wstaniu z łóżka idę odsłonić roletę a moim oczom ukazuje się sad pokryty śniegiem. Cieszę się wtedy jak dziecko. Póki co, jeszcze tego momentu nie było, ale był już przedsmak, albowiem i szron tworzy piękne pejzaże :) Co prawda to nie to samo co widzieć półmetrowe zaspy śniegu ale cieszmy się tym, co mamy :)
Mówiłam, że zaprezentuję Wam moje ostatnie decoupageowe prace. Ale z racji tego, że nie wszystko poszło po mojej myśli nadal czeka na mnie 8 szklanych (czyli tych najgorszych! szklana, obła powierzchnia do dekorowania=horror, dramat i tragedia) bombek do ozdobienia, kupionych przez siostrę. Ale czasu brak więc może na przyszłe święta będą gotowe, ewentualnie zrobię bombki w kurczaki na Wielkanoc. Trzeba być w końcu awangardowym w dzisiejszym świecie.
Także pokazuję Wam miks prac zeszłorocznych i tegorocznych.
1) Tradycyjna bombka szklana
Dekorowana oczywiście od zewnątrz. Nie jestem w tym dobra, ale mam nadzieję, że dojdę kiedyś do wprawy.


2. Bombka akrylowa dekorowana od wewnątrz
Czyli dwuczęściowa.
Do kompletu dla tej bombki ozdobiłam świeczkę metodą szuszarkową (kto by pomyślał, że można coś przykleić nie używając kleju?) zaś akrylowa bombka to klasyczny decoupage od środka. Niestety nie miałam pędzelka-gąbeczki o odpowiedniej wielkości stąd na mikołaja dostało się trochę za dużo farby. Poskutkowała to drobnym przebiciem, ale umówmy się, że nikt nic nie widzi ;) Swoją drogą kocham tą serwetkę, ten mikołaj jest przeuroczy :)






3. I ostatni sposób- bombka żarówkowa
Czyli wykonana ze zużytej żarówki. Inspiracje: post o świątecznych dekoracjach z tego bloga i... po prostu grafika google. Jest dużo mniej roboty niż przy decoupage'u więc jak ktoś się nie lubi przemęczać to polecam :) Natomiast jeśli gwint żarówki za bardzo razi po oczach można zakryć go wstążką :)






I tutaj zaczyna się moja modelinowa twórczość... Skomplikowana struktura marchewkowego nosa i czerwona dioda na pyszczku renifera to moje dzieła. Rozpiera mnie duma :D Tradycyjnie- niepolakierowane. To chyba będzie mój znak rozpoznawczy...
Już tak mało czasu zostało do świąt... A ja miałam tyle planów na ozdoby świąteczne. Ale wszystkie zostały pokrzyżowane przez brak czasu. Powyższe bombki miałam rozdzielić na osobne posty, ale jako że przerwy między notkami są dosyć znaczne, postanowiłam zrobić z tego jeden większy post. Mam nadzieję, że mimo wszystko uda mi się coś jeszcze zrobić chociaż ten tydzień będzie należał do bardzo intensywnych.
Co sądzicie o takich ozdobach? Jaki typ bombki przypadł Wam najbardziej do gustu? :)
Pozdrawiam przedświątecznie :)

Zerknij i tutaj

28 komentarze

  1. Te prace są genialne, masz ogromny talent! :) Ja również czekam z niecierpliwością na śnieg, po prostu nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez białego puchu za oknem. U mnie śnieg spadł 20 listopada, ale poleżał zaledwie kilka dni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdolna z ciebie bestia, a bombki żarówki cudowne :)
    PS. nominowałam cię do TAG: Liebster Blog Award 2014

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę zaczyna mnie irytować brak śniegu, ale cieszę się tym co jest, czyli deszczem. xD
    Śliczne bombki. :D Renio pożarówkowy i serduszko z Mikołajem są moimi ulubieńcami. :D Świeczka wygląda uroczo. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żarówki-bombki są rewelacyjne, cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super Ci wyszły żarówko- bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwierz mi na słowo, aż sobie westchnęłam. Na serio. Do tych cudowności. Według mnie trochę bluźnisz wytykając jakieś niedociągnięcia, których wcale nie widać. A jak nie widać tzn. że nie istnieją. Serduszkowa bombka w komplecie ze świeczką - marzenie. Renifer żarówkowy - efekt wow! Ze 3 tygodnie temu oglądałam inspiracje żarówkowe, bo mi się spaliła właśnie taka zwykła starego typu żarówka (używam takiej w jednej lampie) ale mi się nie chciało bawić i wywaliłam tę przepaloną. A teraz żałuję, bo mogłam pomalować farbkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że mega mi się podoba ten drugi i trzeci pomysł, wyszły ci cudne rzeczy <3
    Też uwielbiam ten moment, kiedy widzę śnieg i nie dowierzam własnym oczom, ale póki co takiego momentu jeszcze nie było, chociaz mam nadzieję, że do Świąt spadnie go chociaż trochę ;c

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje ulubione to żarówkowe :D Nawet mam pomysł na to, jak samemu zrobić takie techniką inną niż decoupage :D Ja taka kreatywna ;_;
    Bombki śliczne, zazdroszczę cierpliwości i współczuję braku czasu albowiem wiem, jak bardzo go brak komuś o artystycznej duszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne są, cudne i w ogóle cool. Bosh, nie mogę się ogarnąć i napisać czegoś sensowniejszego, ale zachwycona jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bombki z żarówek wyglądają super! Mam nadzieję, że samej uda mi się takie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale świetne :) te ostatnie najlepsze! super sposób na ekologiczne wykorzystanie starych żarówek i za niewiele kasy można mieć oryginalne ręcznie robione ozdoby na święta :)
    też coś tam planuje porobić ozdobnego :3 zobaczymy co wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne prace! Bombki z żarówek są bardzo, bardzo pomysłowe i wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod wrażeniem! Naprawdę, chciałabym tak rysować jak Ty :D Genialne są wszystkie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O jacie te żarówkowe są fantastyczne, uroczo wyglądają :) Wszystkie cudowne i piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, piękne bombki! potrafić takie cuda tworzyć to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, bo sama mam takie marzenia, na których realizację nie jestem w stanie sobie pozwolić właśnie też przez brak czasu, ale trzymam za Ciebie kciuki, że w pewnym momencie powiesz sobie "teraz jest czas, pora na to" i zaczniesz działać. nigdy nie jest za późno!

      Usuń
  16. Ja śniegiem dalej cieszę się jak małe dziecko :) To chyba nigdy mi nie przejdzie.
    Jej, bombki żarówkowe są naprawdę cudowne ! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie strasz mnie z tymi osiemnastkami ! Zazwyczaj chyba będę chorowała w ich czasie :D

      Usuń
  17. ojacie! Ta żarówkowa bombka po prostu genialna!!!:) Najbardziej mi się z nich podoba!:) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuje za komentarz na moim blogu te ostatnie bombki z żarówek są przeurocze :)
    http://niezapominajk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Łaaa, bombki są no... zarąbiste :D Bardzo mi się podobają, szczególnie pierwsza i te z żarówek. Są takie oryginalne, bardzo kreatywne!
    Aż mam ochotę takie sobie zrobić, no ale, brak czasu ;c

    OdpowiedzUsuń
  20. Bombki z żarówek ;) Suuper~!
    Te serduszka też mi się bardzo podobają :P
    Jestem pod dużym wrażeniem :)
    Pozdrawiam :P
    Życzę Ci wesołych i rodzinnych świąt! :*
    http://world-of-crazy-sisters.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Z żarówki? Pierwszy raz widzę! Ale pomysl jest świetny, godny wykonania - o ile ktoś wierzy swoim umiejętnościom plastyczno-manualnym... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie niestety nie ma jeszcze śniegu :/
    świetne pomysły na dekoracje bombek :D
    pozdrawiam i życzę wesołych świąt :)

    ♥ V R N Q ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiem. Ostatnio tyle się u mnie dzieje, że sama się dziwię, jak barwne potrafi być życie :)
    Ale mam nadzieję, że teraz będzie udawalo mi się znajdować chwile na aktywność w sieci.

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowne bombki :)
    renifer z żarówki jest uroczy :) masz talent :))

    OdpowiedzUsuń
  25. śliczne te twoje bombki))))
    Prześliczne)

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepsze są te bombki z żarówki, są super! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie! :)
Obserwacji za obserwację mówię nie. Jeśli chcesz zaobserwować mój blog, będzie mi bardzo miło, ale jeśli zrobisz to dlatego, że Ci się podoba, nie dlatego, że liczysz na rewanż.

Translate